Praca we dwoje

 

 

PRACA  WE  DWOJE

Wielką mądrością jest przeżywanie danego nam czasu,
spełniając doskonale wolę Bożą w chwili obecnej.

Niekiedy jednak ogarniają nas tak dręczące myśli o
przeszłości, przyszłości czy też teraźniejszości, lecz dotyczące miejsc,
okoliczności lub osób, którym nie możemy bezpośrednio się poświęcić, że
kierowanie sterem łodzi naszego życia wymaga ogromnego wysiłku, aby utrzymać
ten kurs, którego Bóg chce od nas w danej
chwili obecnej.

 

Aby wtedy żyć doskonale, potrzeba woli, stanowczości, lecz
przede wszystkim takiego zawierzenia Bogu,
które sięga heroizmu.

 „Nie mogę w tym przypadku nic zrobić dla tej drogiej mi
osoby, chorej czy w niebezpieczeństwie, w tej pogmatwanej sytuacji... Zatem
zrobię to, czego Bóg chce ode mnie w tej chwili: będę dobrze się uczyć,
dokładnie zamiatać, dobrze się modlić, dobrze opiekować się moimi dziećmi...

A Bóg pomyśli o rozplątaniu tego kłębka, pocieszeniu
cierpiącego, o rozwiązaniu nieprzewidzianej sytuacji”.

Jest to praca we dwoje w doskonałej komunii, która wymaga od
nas wielkiej wiary w miłość Boga do swych dzieci.

To wzajemne zawierzenie sprawia cuda.

Zobaczymy, że tam, gdzie my nie mogliśmy dotrzeć, dotarł Ten
Drugi, który dopomógł o wiele więcej i lepiej niż my.

Heroiczny akt zawierzenia będzie nagrodzony. Nasze życie,
ograniczone do jednej tylko dziedziny, uzyska nowy wymiar. Poczujemy się
złączeni z Nieskończonością, której gorąco pragniemy, a wiara ożywiona nowym
zapałem wzmocni w nas miłosierdzie i miłość.

Zapomnimy, czym jest samotność. Prawda, że jesteśmy dziećmi
Boga Ojca, który wszystko może, stanie się bardziej oczywista także dlatego, że
jej doświadczyliśmy
[i].





[i] Każda chwila jest darem, Kraków 2002,
s. 37-38.